- Nie wiem jak mam Ci pomóc.
- Po prostu bądź. 
- Ale jak mam Ci pomóc? Błagam, powiedź mi!
- Bądź. 

Przeszłość jest złośliwa. Przypomina i rzuca Ci w twarz wszystkie rzeczy których żałujesz. Których się boisz. Których nie zmienisz. Uśmiecha się wyzywająco i szyderczo gdyż dobrze o tym wie. Nie jesteś w stanie nic zrobić. Pamiętasz co Ci mówili? "Czas leczy rany"," Do wesela się zagoi", "Będzie lepiej". Cóż możesz powiedzieć - jest przecież lepiej, nieprawdaż? Ale przeszłość to wredne stworzenie. Mimo, iż nie możesz jej dosięgnąć Ona zostawia na Tobie niewidzialne blizny. Czasami budzą się one do życia i palą żywym ogniem. Z czasem nauczysz się je szybko gasić bądź ignorować. Bo wszystko przychodzi z czasem. Jednakże to nie zmienia faktu, iż one nadal tam są. Każde spojrzenie Twoich oczu w ich stronę przypomina Ci o tym  jak powstały. O ojcu który bił Cię za to, iż żyjesz. O śmierci przyjaciela. O wykrzyczanych słowach których nie można cofnąć. O matce która Cię nie kochała. O ludziach którzy Cię nie akceptowali. Blizny które ty tylko możesz dostrzec i ich dotknąć. Ale hej. Oto stoisz i żyjesz pomimo tylu odniesionych ran. "Powinieneś być wdzięczny". Za? Ludzie bez miłości którzy Cię skrzywdzili? Czy za tych samych którzy krzywdzili Cię raz za razem?  "Więc już Ci lepiej?". A czy osoba która złamie wszystkie swoje kości po dwóch dniach czuje się już lepiej? Czy po dwóch dniach może już chodzić, biegać i cieszyć się z otaczającego go świata? "Przecież nic się nie dzieje". Dla Ciebie karuzela w wesołym miasteczku to tylko skojarzenie z dobrą zabawą. Dla mnie to jedno z niewielu wspomnień gdy siedząc tam razem z moim ojcem czuję jak to jest mieć normalną rodzinę. "Nie wiem o co Ci chodzi". Ja tak samo. Nie rozumiem swoich myśli a co dopiero rzeczy które próbuję Ci wyjaśnić.
"Możesz przestać?"
Staram się jak tylko mogę. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga